Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
   Strona Główna Wiersze Linki Forum Pobieralnia
Czerwiec 23 2017 00:15:27   
Nawigacja
Portal
  Strona Główna
  Wiersze
  FAQ
  Forum
  Linki
  Kontakt
  Galeria
  Szukaj

Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 226
Najnowszy Użytkownik: ~TomaszLes
Najaktywniejsi
Na miejscu 1 jest:
~patrycja
Brak Avatara height=

Punktacja:
Ogólne: 27
Bonusy: 0
Kary: 0

2) ~king (12 pkt.)
3) ~luzipher (3 pkt.)
4) ~mbvk (1 pkt.)
5) ~kasienka (1 pkt.)
6) ~tweetowna (1 pkt.)

[9] M samotnych




MATKA SAMOTNYCH



Umarł mając tylko 39 lat. Nowotwór był sprytniejszy od lekarzy.
„To prawda, że każdy kiedyś umrze. – Mówi jego brat.
– Tylko, dlaczego właśnie on?
Dlaczego już teraz?
Jak ma przeżyć ranek po pogrzebie jego żona i dzieci?
Co ma pomyśleć matka, która przeżyła go dwukrotnie?
Czemu?
Dlaczego?”


1. Dawno temu szukając Bożej odpowiedzi na takie sytuacje spisano dzieje Hioba. Człowieka ogołoconego przez diabła z majątku, dzieci i zdrowia. Odpowiedź plątała się pomiędzy myślami o karze za jakieś skryte grzechy a bezradnością. Nie pomogli przyjaciele ani nerwowa żona. Nieszczęście Hioba ukoiła dopiero odpowiedź samego Boga. Wtedy Hiob spokojnie powiedział: Wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić. Dotąd Cię znałem ze słyszenia, obecnie ujrzałem Cię wzrokiem, stąd odwołuję, co powiedziałem, kajam się w prochu i w popiele. (Hi 42,2.5). Chwila widzenia Najwyższego stała się szczęściem przewyższającym wszystko, co miał i czym był Hiob. Prorocy Boga zapowiedzieli, że przyjdzie wybawiciel od wszelkiego nieszczęścia (Dn 7-8) i sam będzie cierpiał (Iz 52,33-53,12).

2. Słowa proroków były pierwszymi zapowiedziami decyzji Syna Bożego – Odwiecznego Słowa. Przyjął ludzkie ciało z wszelkimi konsekwencjami. Nieśmiertelny objawiając się światu przychodzi nie w chwale i potędze obłoków oraz wichru, które poznał Mojżesz. On stał się sługą. [ Zob. A. Jankowski, Rozwój chrystologii Nowego Testamentu, Kraków 2005, s.46n.]
Ogołocił samego siebie…uniżył samego siebie, stając się posłusznym aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej (Flp 2,7.8). Takie postępowanie Boga Syna nie jest tylko pociechą, że On też przez to wszystko przeszedł. Jakże ważniejsze są skutki wniesienia do chwały Ojca ciała ludzkiego. Otwarta została droga wstępowania do domu Ojca, raju zamkniętego przez grzech i podstęp diabła. Mistrz z Nazaretu mówi tym, którzy u Niego szukają pomocy słowa błogosławieństw. Doświadczający niedostatków i biedy, którzy nie stracą nadziei i tacy, którzy potrafią zapłakać nad własną słabością i grzechami bliźnich, łagodni i cierpliwie panujący nad gniewem oraz sprawiedliwi odnajdują i będą odnajdywać szczęście w Bogu, który doprowadzi ich do obiecanej nagrody. Ludzie mający miłe serce dla innych w każdej potrzebie i wolni od wszelkiego zła przez czystość ducha, tacy, którzy wprowadzają zgodę oraz znoszący krzywdy i straty z powodu uczciwości mają szansę i zobaczą oblicze Boga, przewyższające wszystko.

3. Pierwszą, która odkryła rzeczywiste zwycięstwo człowieka nad światem i złem poprzez życie według wskazówek błogosławieństw była Maryja Boża Rodzicielka, która przynosi pociechę ludziom. Z duszy nawykłej do życia błogosławionych przez Chrystusa czerpała jak z niewyczerpanego skarbca radość i spokój na każdą chwilę życia. Nie brakło Jej spokoju i radości pod Krzyżem, tam radosne uniesienie wiary przyjęło skurczony kształt nadziei czekającej na wybawienie. „U stóp Krzyża, Maryja uczestniczy przez wiarę we wstrząsającej tajemnicy Chrystusowego wyniszczenia. Jest to chyba najgłębsze w dziejach człowieka „ogołocenie” (kenoza) wiary. Przez wiarę Matka uczestniczy w śmierci Syna – a jest to śmierć odkupieńcza. W przeciwieństwie do uczniów, którzy uciekli, była to wiara pełna światła. […] Zaiste, błogosławiona jest Ta, która uwierzyła! Te słowa Elżbiety wypowiedziane po zwiastowaniu, tutaj, u stóp Krzyża, osiągają swą definitywną wymowę.” [Jan Paweł II, Redemptoris Mater, 18.19.]
Zanim otworzą się usta z przerażenia nieszczęściem warto nasycić się widokiem Chrystusa, który z nami i za nas schodzi na dno ogołocenia swojej chwały. Patrzeć na przykład Tej, która umiała w tym uczestniczyć. Ona „teraz wzięta do nieba, pociesza z macierzyńską miłością wszystkich, którzy Ją z wiarą wzywają, aż nadejdzie pełen blaski dzień Pański”.

„O Matko Boża Bolesna,
która pod krzyżem Jezusa stałaś się naszą Matką,
strzeż każdego z nas na drogach życia ziemskiego,
abyśmy nie zmarnowali zbawczych owoców męki Twojego Syna
i osiągnęli zbawienie wieczne.
Bolejąca Matko – módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.” [Modlitwa Apostolstwa Dobrej Śmierci, Górka Klasztorna 2006.]




Błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec miłosierdzia i Bóg wszelkiej pociechy. Ten, który nas pociesza w każdym naszym utrapieniu, byśmy sami mogli pocieszać tych, co są w jakiejkolwiek udręce, pociechą, której doznajemy od Boga.
Jak bowiem obfitują w nas cierpienia Chrystusa, tak też wielkiej doznajemy przez Chrystusa pociechy. Ale gdy znosimy udręki, to dla pociechy i zbawienia waszego; a gdy pocieszani jesteśmy, to dla waszej pociechy, sprawiającej, że z wytrwałością znosicie te same cierpienia, których i my doznajemy. A nadzieja nasza co do was jest silna, bo wiemy, że jak jesteście współuczestnikami cierpień, tak i naszej pociechy.

(2Kor 1,3-7)

___________________________________________

Jezus widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył swoje usta i nauczał ich tymi słowami:
„Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni.
Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.
Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.
Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni jesteście, gdy ludzie wam urągają i prześladują was, i gdy mówią kłamliwie wszystko złe na was z mego powodu. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie. Tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami.

(Mt 5,1-12)
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

^miska84
DATA: 06/11/2009 22:31
dylu dylu wink

@tygrys
DATA: 27/10/2009 21:09
'chleb z masłem zawsze spada na posmarowaną stronę' [jaromir nohavica]

^knopersik
DATA: 11/04/2009 21:25
Wesołego Alleluja!!!!happyhappyhappyhappy

@andrew
DATA: 11/04/2009 12:09
Wesołych Świąt Wielkiej Nocy happy

^miska84
DATA: 10/04/2009 19:49
Radosnej Wielkiej Nocy dla wszystkichhappy pozdr

Copyright by tygrys © 2007- 2011