Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
   Strona Główna Wiersze Linki Forum Pobieralnia
Grudzień 16 2017 06:20:11   
Nawigacja
Portal
  Strona Główna
  Wiersze
  FAQ
  Forum
  Linki
  Kontakt
  Galeria
  Szukaj

Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 226
Najnowszy Użytkownik: ~TomaszLes
Najaktywniejsi
Na miejscu 1 jest:
~patrycja
Brak Avatara height=

Punktacja:
Ogólne: 27
Bonusy: 0
Kary: 0

2) ~king (12 pkt.)
3) ~luzipher (3 pkt.)
4) ~mbvk (1 pkt.)
5) ~kasienka (1 pkt.)
6) ~tweetowna (1 pkt.)

Jakub Młodszy
„Wierzę w Ducha Świętego” – św. Jakub Młodszy

Kluczem do zrozumienia Kościoła, w którego wierze zostaliśmy ochrzczeni jest zakończenie okresu wielkanocnego – uroczystość Zesłania DŚ.
Po pierwsze obchodzimy pamiątkę pierwszego zstąpienia Ducha na uczniów Mistrza z Nazaretu, aby nie zgubić naszego zrozumienia wiary. Po drugie naśladujemy ich, wciąż w naszym czasie wołając do nieba: Przyjdź (Ap 22,20) . Chrześcijanie, naznaczeni obecnością Ducha Chrystusa i ciągle przyzywając Jego obecności odżywamy do prawdziwego życia i młodości, i dla spełnienia siebie, i dla uświęcenia tego świata. W myśl tego, co przypomina w Orędziu do młodych na ten rok, Benedykt XVI: „My jesteśmy owocami misji Kościoła za sprawą Ducha Świętego. Nosimy w sobie tę pieczęć miłości Ojca w Jezusie Chrystusie, którą jest Duch Święty. Nie zapominajmy tego nigdy, gdyż Duch Pana zawsze pamięta o każdym i chce, poprzez was w szczególności, wzbudzać w świecie wiatr i ogień nowej Pięćdziesiątnicy.” [Benedykt XVI, Orędzie z okazji XXIII ŚDM, 4.]

1. Bóg tchnął pewność w nas, dał Kościół – powiedzieli zgromadzonym w Jerozolimie na święto Pięćdziesiątnicy Apostołowie. Pełni zachwytu mówili to w wielu językach, których nie znali. Zadziwił ludzi ten pierwszy dar Ducha; potem odkryli, że tu spełnia się „tak po prostu” to, co mozolnie próbowali zdobyć ludzie budując wieżę Babel. Idąc za tym natchnieniem Apostołowie przypomnieli sobie, co On mówił po zmartwychwstaniu: Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam. Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane (J 20,21-23) . Postanowili głosić Jego Dobrą Nowinę, chrzcić i trwać na modlitwie. Najpierw w Jerozolimie, potem w różnych stronach świata. Piotr dotarł do Rzymu; Jan do Samarii i Efezu; Filip do Frygii i podobno w okolice Dniepru; Tomasz i Bartłomiej do Indii; Juda Tadeusz do Libanu; Andrzej do Pontu, Kapadocji i Peloponezu. W Jerozolimie biskupem został Jakub brat Jana, zwany Starszym, a wraz z nim Mateusz, który potem wyruszył w stronę Etiopii, Szymon Gorliwy, Maciej wybrany na miejsce Judasza oraz Jakub Młodszy. On właśnie w 44 r., po śmierci Jakuba Starszego został przełożonym wspólnoty w Jerozolimie. Jemu zawdzięcza Kościół mądre postanowienia Soboru Jerozolimskiego, gdy św. Paweł przyłączył się do Apostołów i rzeczywistość wymagała dostosowania nauki Jezusa do nawróconych z pogaństwa. Czytamy o tym w Dziejach Apostolskich (zob. Dz 13,15-20). Również List św. Jakuba, który znajdziemy w NT wyszedł spod jego ręki. Dlatego tradycja katolicka słowa „Wierzę w Ducha Świętego” wiąże z postacią Jakuba Młodszego. List ten jest jak elementarz postępowania według natchnienia Ducha; podręcznik wykorzystywania darów otrzymanych z nieba. Pierwszym darem jest Kościół i sakramenty. Dar, dzięki, któremu zaczynamy myśleć, mówić i działać jak sam Chrystus.

2. Sakramenty to największy skarb uczniów Jezusa. Przez nie w niezachwiany sposób otrzymujemy dary Ducha Świętego. Nie wymyślił ich nikt z ludzi, one przychodzą spoza nas, świadczyli Apostołowie, dał je Pan przez tchnienie Ducha. One przychodzą spoza nas mówili przez wieki następcy pierwszych uczniów Jezusa. „Nie macie racji odrzucając sakramenty – mówili rozsądni wierzący pragnącym szybkiej reformy Kościoła – one nie są ani naszą, ani waszą własnością, to dar Ducha”. Nie swoje dajemy, lecz Boże, gdy udzielamy sakramentów tu i teraz. Czymże by były sakramenty bez Jego ożywczego tchnienia? Jakże pusta i głupia byłaby nasza wiara, gdyby nie pochodziła od Niego?
W czasie chrztu otrzymujemy obecność Ducha Świętego na zawsze. Jednakże z Jego obecnością najbardziej kojarzymy sakrament bierzmowania. Jasno wyjaśnia to Katechizm: „W pierwszych wiekach bierzmowanie stanowiło zazwyczaj jeden obrzęd z chrztem, tworząc razem z nim "podwójny sakrament" (św. Cyprian). Na Zachodzie, gdzie dopełnienie chrztu chciano zarezerwować dla biskupa, wprowadzono rozdzielenie w czasie obu sakramentów. Istniało tam dwukrotne namaszczenie krzyżmem świętym po chrzcie: pierwszego dokonywał prezbiter, gdy neofita wychodził z kąpieli chrzcielnej; drugiego namaszczenia dokonywał biskup na czole każdego z nowo ochrzczonych. Pierwsze namaszczenie krzyżmem świętym, udzielane przez prezbitera, pozostało w obrzędzie chrzcielnym.
Jeśli chrzest jest udzielany dorosłemu, po chrzcie udziela się tylko jednego namaszczenia, należącego do istoty bierzmowania.” (KKK 1290-1291).
My zazwyczaj przyjmujemy je w młodości.

3. Co daje i do czego zobowiązuje sakrament młodego człowieka?
Do tego, że dla Boga i dla Kościoła staje się dojrzały. Nie z własnej pracy, lecz a łaski Najwyższego. Tu otrzymuje od Boga „pełnię Ducha”, jak pisze św. Jan: Wy natomiast macie namaszczenie od Świętego i wszyscy jesteście napełnieni wiedzą.(1J 2,20) . Dojrzałość ducha, a więc wszystko, co potrzeba, aby nie zmarnować życia. Wszystko, co potrzebne, aby samodzielnie i odpowiedzialnie kierować sobą, a także tymi, których od tej pory trzeba będzie stopniowo brać pod skrzydła swojej odpowiedzialności. Tak jak było ze wspólnotą jerozolimskiego Kościoła. Jakub Młodszy stojąc u boku biskupa Jakuba Starszego współdziałał. Potem przyszedł czas przyjęcia tej samej funkcji.
Przez bierzmowanie młody człowiek dla Boga staje się dorosłym, a więc partnerem w działaniu. Obyśmy, my dorośli wierzący, umieli spojrzeć na tych ludzi okiem Boga. Obyśmy umieli dzielić się z nimi i prawami, i pracą, i odpowiedzialnością dorosłych. Obyśmy tego nie skąpili tym, którzy z miłością mają podjąć nasze dobre dzieło w rodzinach, Kościele, świecie. Oby Duch Pana powstrzymał nas przed zrzuceniem na nich pełnej odpowiedzialności, której w swych początkach nie dadzą rady udźwignąć. Jakże potrzeba nam Twojego natchnienia Duchu Boży!
My bierzmowani w przeszłości ciągle nosimy w sobie pełnię darów Ducha. Tak. Wszystko, co potrzebne do wykorzystania, aby życie było dobre, wolne, godne i szczęśliwe już jest w naszych duszach. Ciągle jednak wołamy – i słusznie – „Przybądź Duchu Święty!”, ponieważ tak trudno odnaleźć w sobie te Jego dary.
Dlatego trzeba wracać do nauki Apostołów.
Trzeba na nowo czytać Pismo, a jeśli nie umiemy wykorzystywać darów Ducha, szczególnie sięgać po List św. Jakuba.

Jeśli komu brakuje mądrości, niech błaga Boga, który chętnie obdarza – niczego nie wypominając. (Jk 1,5)

Duchu Jedynego Boga ożyw nasze dusze i umysły, abyśmy nie zmarnowali tego, co w nas Twojego.



Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

^miska84
DATA: 06/11/2009 22:31
dylu dylu wink

@tygrys
DATA: 27/10/2009 21:09
'chleb z masłem zawsze spada na posmarowaną stronę' [jaromir nohavica]

^knopersik
DATA: 11/04/2009 21:25
Wesołego Alleluja!!!!happyhappyhappyhappy

@andrew
DATA: 11/04/2009 12:09
Wesołych Świąt Wielkiej Nocy happy

^miska84
DATA: 10/04/2009 19:49
Radosnej Wielkiej Nocy dla wszystkichhappy pozdr

Copyright by tygrys © 2007- 2011