Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
   Strona Główna Wiersze Linki Forum Pobieralnia
Sierpień 22 2017 22:27:35   
Nawigacja
Portal
  Strona Główna
  Wiersze
  FAQ
  Forum
  Linki
  Kontakt
  Galeria
  Szukaj

Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 226
Najnowszy Użytkownik: ~TomaszLes
Najaktywniejsi
Na miejscu 1 jest:
~patrycja
Brak Avatara height=

Punktacja:
Ogólne: 27
Bonusy: 0
Kary: 0

2) ~king (12 pkt.)
3) ~luzipher (3 pkt.)
4) ~mbvk (1 pkt.)
5) ~kasienka (1 pkt.)
6) ~tweetowna (1 pkt.)

Jakub Starszy




„Wiedz, że nie można pokonać Jakuba, który nazywa się sługą Jezusa z Nazaretu i Jego Apostołem. Widziałem, jak w Jego imię wyrzucał szatany z ciał opętanych, widziałem, jak niewidomym wzrok przywracał, jak trędowatych oczyszczał. Najbliżsi moi przyjaciele twierdzą nawet, że widzieli, jak Jakub wskrzeszał umarłych. Cóż jednak będziemy zatrzymywać się na długich rozmowach? Zna on całe Pismo Święte na pamięć i na jego podstawie wykazuje, że nie ma innego Syna Bożego, jak tylko Ten, którego Żydzi ukrzyżowali.” (Legenda Maior, w: Apokryfy Nowego Testamentu. Apostołowie, s.850.) Takie świadectwo o Jakubie Starszym daje Filetos wysłany do niego przez czarownika Hermogenesa (zob. 2Tm 1,15; 2,16).

Gdyby postawić temu Apostołowi proste pytanie: „Co pan robił na przestrzeni całego życia?” (zob. K. Kieślowski, Urząd, 1966.) Odpowie zdaniem ze Składu Apostolskiego: „Wierzę w Jezusa Chrystusa, Syna Bożego jedynego, Pana naszego”. Podobno on właśnie jest autorem tych słów w pacierzu. Prawdą jest też, że to cala treść życia ucznia Bożego, nazywanego „filarem” i „Starszym, który podał prawicę” (Ga 2,9). Św. Jakub Starszy daje nam trzy życiowe wskazówki.

1. Jezus z Nazaretu jest Chrystusem

Urodzony nad Morzem Galilejskim wraz z bratem mieli prywatną spółkę rybacką z Szymonem – Piotrem. Przy łowieniu ryb chciał dobrze przeżyć życie. Pewnego dnia wspólnik opowiedział im o Jezusie, który przyszedł do jego łodzi i wezwał go: Odtąd ludzi będziesz łowił (Łk 5,10), sam zaczął się zastanawiać.
Może rzeczywiście w tym życiu chodzi o coś więcej, niż tylko zarobić, utrzymać się i mieć jaki taki spokój?
Zapragnął wielkości. Przecież nie na darmo otrzymał od rodziców imię Jakub – po wielkim przodku, który dał początek dwunastu pokoleniom Narodu Wybranego. Skoro tamten był wielkim ojcem ludu, przez którego „Bóg strzegł” (etym. hebr. Jaaqob ) swoich, czemu on – Jakub znad Morza Galilejskiego nie miałby też być wielkim, który będzie strzegł narodu? Poszli więc z bratem za Mistrzem z Nazaretu. Widzieli cuda i uzdrowienia. Słuchali nauk. Uważnie obserwowali, gdy Jezus dla ludu stawał się wybawcą od wszystkiego, co złe. Z dnia na dzień coraz pewniej wiedział, że Jezus jest Chrystusem, tzn. Zbawicielem ludzi.

Jezus jest Zbawcą tego świata, wszystko odmienia. Warto trzymać się blisko Niego. To pierwsza odpowiedź św. Jakuba na pytanie o życie. Sam wszystko widział i przeżył, dlatego pewny siebie mówi: „Warto trzymać się blisko Jezusa, bo On jest prawdziwym Chrystusem”.

2. Jezus – Syn Boga jedyny

Dzień po dniu, żyjąc w zgodzie z Bogiem, naśladując Jezusa, wierzący sam staje się coraz lepszym człowiekiem. Jakub wiedział o tym dobrze. Mistrz wybierał z Dwunastu tylko trzech, żeby zobaczyli uzdrowienie teściowej Piotra. Później też tylko trzech – Jakub, Piotr i Jan – widzieli wskrzeszenie dwunastoletniej dziewczynki.
W takich sytuacjach, wcześniej czy później, przychodzi pytanie: „A kiedy ja? A moja kolej na wielkość?”. Pytania i ambicje trzymał jednak cierpliwie w ciszy swojej głowy czekając na właściwą porę. Tym bardziej, że z dnia na dzień widział coraz więcej, a nie wszystko było zrozumiałe.
Na przykład: ucząc się od Jezusa modlitwy, byli zdziwieni, że On zachowuje się jakby był równy Bogu. Odstawał od pozostałych Żydów, lecz to On był skuteczniejszy, niż wszyscy Żydzi razem wzięci. Większość świętowała zakończenie Święta Namiotów tańcami na cześć Pisma Świętego, a Jakub z Janem i Piotrem szli za Jezusem na górę Tabor modlić się. Tam widzieli obłoki, Mojżesza i Eliasza rozmawiających z Mistrzem. Tam usłyszeli głos: To jest Syn mój, Wybrany, Jego słuchajcie (Mk 9,35). Strzegł Jakub w swej duszy tych słów. One dały mu większą pewność i śmiałość.

Niech zatem nie dziwi, że druga nauka Apostoła, to słowa: „Jezus jest jedynym Synem Boga, warto za Nim iść zawsze i wszędzie. Warto Go naśladować.”.

3. Jezus – Pan nasz

Próbując naśladować Pana zdajemy sobie sprawę z tego, że co i rusz On nas wyprzedza. Chciałoby się taj, jak On, ale wciąż nie dajemy rady. On jednak z wyprzedzeniem wciąż dokłada nam rzeczy nowe. Czasem tłumaczy bardzo jasno, czasem milczy, jakby odległy władca, który zostawia nam przestrzeń do działania. Nieraz wydaje się, że Bóg za wiele spodziewa się po nas. On jednak jest czujny i rozważny.
Zbliżając się do wykonania swojego panowania nad Wszechświatem przez mękę na krzyżu i zmartwychwstanie, mówił uczniom o tym, że konieczne będą: wydanie arcykapłanom i uczonym…szyderstwa…oplucia, ubiczowanie, zabicie, ale po trzech dniach zmartwychwstanie (Mk 10,33-34).
Jakub z bratem też myśleli o panowaniu razem z Jezusem.
A kto z wierzących nie myśli?
Tyle, że oni mieli swój plan na powołanie: Świątynia, Pałac, tron, udział w rządzie, władza. I o to też prosili Mistrza: żebyśmy w Twojej chwale siedzieli jeden po prawej, a drugi po lewej Twej stronie (Mk 10,37). Odpowiedź Pana połączyła Jezusowy plan z ich pragnieniami. Usłyszeli jednak ważny warunek: Kielich mój pić będziecie. Nie do mnie jednak należy dać miejsce po mojej stronie prawej i lewej, ale dostanie się ono tym, dla których mój Ojciec je przygotował. (Mt 20,23). No tak, przecież uczył, że trzeba wciąż mówić: Ojcze, bądź wola Twoja (Mt 6,10).
Wolą Ojca okazało się, że Jan stał pod krzyżem i stał się opiekunem Matki Bożej na czas śmierci, pogrzebu i czekania.
Dla Jakuba wola Ojca była inna. Po zmartwychwstaniu Jezusa, gdy już był zupełnie pewien wiary; bo i on, Jakub, już uzdrawiał i przepowiadał z mocą, został pierwszym biskupem Jerozolimy i drugim, po Szczepanie, męczennikiem Kościoła. Wtedy już nie bał się kpin, oplucia ani śmierci. Już był pewien, że przez śmierć przechodzi się jak przez sen. Zasypiasz i wstajesz. Widział to u Jezusa.

I oto trzecia nauka życia św. Jakuba Starszego: „Jezus jest Panem. Warto Go usłuchać, warto Mu zaufać – nawet jeśli nasze plany były inne, a Pan mówi: „zmień się, więcej pokory, cierpliwości, wytrwałości”. Warto mieć Jezusa za Pana.”.

„Wiedz, że nie można pokonać Jakuba, który nazywa się sługą Jezusa z Nazaretu i Jego Apostołem.” (cyt, j.w.)
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

^miska84
DATA: 06/11/2009 22:31
dylu dylu wink

@tygrys
DATA: 27/10/2009 21:09
'chleb z masłem zawsze spada na posmarowaną stronę' [jaromir nohavica]

^knopersik
DATA: 11/04/2009 21:25
Wesołego Alleluja!!!!happyhappyhappyhappy

@andrew
DATA: 11/04/2009 12:09
Wesołych Świąt Wielkiej Nocy happy

^miska84
DATA: 10/04/2009 19:49
Radosnej Wielkiej Nocy dla wszystkichhappy pozdr

Copyright by tygrys © 2007- 2011