Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
   Strona Główna Wiersze Linki Forum Pobieralnia
Czerwiec 24 2017 19:13:03   
Nawigacja
Portal
  Strona Główna
  Wiersze
  FAQ
  Forum
  Linki
  Kontakt
  Galeria
  Szukaj

Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 226
Najnowszy Użytkownik: ~TomaszLes
Najaktywniejsi
Na miejscu 1 jest:
~patrycja
Brak Avatara height=

Punktacja:
Ogólne: 27
Bonusy: 0
Kary: 0

2) ~king (12 pkt.)
3) ~luzipher (3 pkt.)
4) ~mbvk (1 pkt.)
5) ~kasienka (1 pkt.)
6) ~tweetowna (1 pkt.)

Mateusz














„Wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Ojca” – św. Mateusz


„Wierzę w Jezusa, Syna Bożego, który wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca wszechmogącego, stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych” – wśród istotnych spraw skutecznej wiary to zdanie Tradycja przypisuje św. Mateuszowi.

1. Naukę Apostoła Mateusza znamy, przede wszystkim z Jego Ewangelii, i tą drogą pójdziemy szukając Jezusowej drogi na prawicę Ojca w niebie. Najpierw jednak wspomnijmy pewien szczegół, który nie został zapisany w Ewangelii, a podaje go Tradycja ustna Kościoła. Przed męczeńską śmiercią Mateusz otrzymał od Boga osobisty znak. Podczas modlitwy zobaczył Pana Jezusa jako Dzieciątko śpiewające w raju z dziećmi zamordowanymi na rozkaz Heroda w Betlejem. Apostoł zmartwiony, że nie ma właściwego daru dla Dzieciątka Jezus usłyszał: „Wiedz i zrozum, że dobre słowo znaczy więcej niż cielec złożony w ofierze, a słowo łagodne ponad jarzyny polne, słowo zaś słodkie jest jak balsam miłości… Wiedz Mateuszu i poznaj, że Ja jestem rajem, Ja jestem pocieszycielem, Ja jestem mocą mocy na wysokościach… Bądź mężny i zaczerpnij mocy z tych słów, o Mateuszu!” (Greckie Męczeństwo św. Mateusza Apostoła, 2; w: Apokryfy Nowego Testamentu. Apostołowie. Część 2, Kraków 2007, s. 964.).
Stąd nie dziwi szczegół wizji nieba – Syn po prawej stronie Ojca – wskazujący jak ważną cechą jest jedność Trójcy oparty na relacji rodzinnej. Niebo to Bóg – Ojciec, Syn, Duch Święty – razem ze swa rodziną wierzących.

2. Myśląc o niebie trzeba zadać sobie pytanie: kiedy człowiek jest naprawdę szczęśliwy? Jakie chwile wspomina jako szczęśliwe? Prezenty, pieniądze, udane inwestycje czy projekty, odziedziczony majątek, chwile z przyjaciółmi i rodziną, ślub, a może szczęście z tego, gdy ktoś ma gorzej niż my sami?
Z tego pytania wynika jak dany człowiek wyobraża sobie niebo.
Czasem niektórzy bluźnią mówiąc, że w niebie będzie tak, jak na ziemi. A przecież codziennie wszyscy wyznawcy Kościoła modlą się właśnie o to, aby na ziemi stawało się jak w niebie.
Czasem niektórzy marzą i głoszą, że niebo może być tylko tam, gdzie Boga nie ma. To niestety od 200 lat najmodniejsze myślenie.
Jak jest w niebie, zapytamy św. Mateusza Apostoła – opowie o swojej wizji Dzieciątka Jezus. „Ja jestem rajem…zaczerpnij mocy z tych słów, o Mateuszu”.

3. Wczytując się w Pierwszą Ewangelię odkryjemy trzy stopnie wskazane uczniom przez Jezusa, jak można dojść do nieba, na prawicę Wszechmogącego.
Na pierwsze dwa szczeble drabiny do nieba wstępują ci, którzy w życiu kierują się zasadami miłości i rozumu.
Kazanie na górze – zapisane w pierwszych rozdziałach Mt – przedstawia słowa Mistrza o tym, jak stać się dzieckiem Boga na ziemi. Błogosławieni ubodzy w duchu – pogodzeni ze sobą, Bogiem i bliźnimi. Szczęśliwi pokutujący za zło i łagodni. Błogosławieni pragnący sprawiedliwości i miłosierni. Szczęśliwi czystego serca i wprowadzający pokój. Błogosławieni cierpiący z powodu prawdy. Wypełniając codzienne życie takim postępowaniem rzeczywiście ludzie na chwilę sprowadzają dla siebie i innych niebo. Tym samym zbierają dla siebie okruchy nieba już teraz. Działanie rozumne i pełne miłości czyni z człowieka sól ziemi.
Wy jesteście solą dla ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czym ją posolić? (Mt 5,13)

4. Kolejnym szczeblem Jezusowej drogi do nieba jest wydarzenie na górze Golgoty. Sam wcześniej zapowiedział je: Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że JA JESTEM i że Ja nic od siebie nie czynię, ale że to mówię, czego Mnie Ojciec nauczył (J 8,28). W taki sposób Syn Boży prowadzi wiernych do serca tajemnicy nieba. Chodzi o gromadzenie rodziny dzieci Bożych w mądrości krzyża (zob. Mt 26,26-29; 27,45-49).
Po dzieciach rozpoznaje się rodziców.
Po Jezusie – Synu poznajemy Boga – Ojca.
Jemu zależy, abyśmy między sobą byli rodziną w Jego imię i zdobywali mądrość.
Na Golgocie, w ukrzyżowanym Jezusie widać mądrość daru z siebie, aby ochronić miłość i rozum. To prawda, że opłacone to jest cierpieniem i wyrzeczeniami. Mądrość z góry Golgoty wzywa pragnących nieba, aby własnych korzyści i chęci nie stawiali wyżej niż dobro wspólne.
Trwając bowiem w tym wspólnym odzyskamy więcej niż chcielibyśmy zachować.
Syn Boży oddając życie trzy dni później odzyskuje je dla siebie a równocześnie odzyskuje życie wieczne grzeszników. Jego miłość i rozum posłuszne Bogu przynoszą chwałę mocniejszą od śmierci.

Podobnie z ludźmi. Wyrzeczenia rodziców ze względu na dobro rodziny przyniosą im chwałę i smak nieba. Trzeba jednak dbać o rozumne, miłujące i mądre planowanie, aby nie czynić z dzieci swojej własności, ani – z drugiej strony – nie porzucić ich zupełnie samym sobie.

Bóg Ojciec dał samodzielność Jezusowi lecz nie zostawił Go samotnym nigdy.
Dzieci traktowane przez rodziców jak rzeczy – tyle tego w świecie. Przez to potem rodzice są traktowani przez dzieci jako, ci których mogłoby nie być. Wszystko wraca do człowieka, co z niego wyszło.
Syn Boży umarł na krzyżu nie dlatego, że Ojciec pragnął Jego śmierci, ale dlatego, że i Ojciec, i Syn, i Duch Święty pragną wspólnie życia wiecznego dla ludzi, ukochanych dzieci.
My zaś, jeśli między sobą pragniemy czyjejkolwiek śmierci sprowadzamy na ziemię piekło. Naśladując Jezusa nie tylko wchodzimy na kolejny stopień do nieba ale też sprowadzamy na świat kawałek nieba.

5. Ostateczne spełnienie nieba św. Mateusz przedstawia w przypowieści:
Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych od drugich… I Król im odpowie: Zaprawdę powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci najmniejszych, Mniecie uczynili… Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili… (Mt 25,31-32.40.45).
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

^miska84
DATA: 06/11/2009 22:31
dylu dylu wink

@tygrys
DATA: 27/10/2009 21:09
'chleb z masłem zawsze spada na posmarowaną stronę' [jaromir nohavica]

^knopersik
DATA: 11/04/2009 21:25
Wesołego Alleluja!!!!happyhappyhappyhappy

@andrew
DATA: 11/04/2009 12:09
Wesołych Świąt Wielkiej Nocy happy

^miska84
DATA: 10/04/2009 19:49
Radosnej Wielkiej Nocy dla wszystkichhappy pozdr

Copyright by tygrys © 2007- 2011